niedziela, 15 maja 2011

i love u :*

Znowu robię zdjęcia, znowu zaczęło się coś dziać, a dwa dni ostatnie? Działo się cholernie dużo, bardzo się cieszę. Kupowanie prezentu dla Natalii, teatralne, ślub Natalii (na którym byliśmy dwa razy cnie), Noc Muzeów, nauka, odwiedziny ciotek. Dodatkowo już w czwartek ubiorę jak najbardziej pirackio-marynarskie ubrania i o 21:15 będę jarać się kolejną i miejmy nadzieję ostatnią częścią POTC.
 Dodatkowo chciałabym powiedzieć, że w końcu odnalazłam cząstkę siebie i nawet filmy jakie ostatnio oglądam bardzo mi się podobają. W końcu ! <3

jeah samolubna focia, dawno takiej nie miałam. 
lowe ślimaki, kocham to jak se wyłażą na deszcz gupki. 
mój dziadek jest w dechę ! bez kitu,mój też. 

cześć mysza :*
napierdala z drabiny.

buhahahheheszka.

kurdę, zazdroszczę, też bym mogła mieć taki ślub w przyszłości, ŁAŁ !

dziubasy ; D

piekna Sal ; )

znowu królik :*

aaaa, jeszcze raz gratulacje ! :**
byłam/jestem/będę zachwycona tym pięknym bukietem i takimi samymi kwiatkami we włosach Natalii. ah <3