sobota, 17 grudnia 2011

nowa mądrość na nową ścieżkę życia.








"Prawdziwość jest niezwykłością."
A. 17 grudnia 2011

piątek, 16 grudnia 2011

Krzywe ziomy krzywo patrzą na krzywe oblicza.

Zacięłam się zwykłą różową maszynką i krwawię od co najmniej dziesięciu minut. Co dziwne, natrafiłam na miejsce najbardziej ukrwione i najbardziej skłonne do ewentualnego bólu, który przecież zawsze próbuję powstrzymywać. Krew i łzy, łzy i krew spadają z zawrotną prędkością, spowalniając w miejscach, gdzie zwalniać nie powinny. Krople raz to przejrzyste i bezbarwne, a raz soczyście obdarzone kolorem spadają jedna po drugiej na zimne i chropowate kafelki, stając się przy tym podłogowym koktajlem, niesmacznie wyglądającym i bezużytecznym, niczym błotnista maź niepotrzebnych wyrzutów, niepotrzebnych cierpień, niepotrzebnych zwątpień.  KAPU KAP, KAPU KAP, KAPU KURWA KAP.