Wiecie co zauważyłam? Za każdym razem, dosłownie za każdym, nie przesadzając nawet w żadną stronę, za każdym razem kiedy napiszę, pomyślę, a co dopiero wypowiem słowa-"Jestem znudzona, nic się nie dzieje" zawsze wydarzy się coś niespodziewanie gwałtownego. Wiem, wiem jestem dzieckiem szczęścio-pecha, a siostrą przypału, i wielu kuzynów również posiadam, ale wiem, że jeżeli chcę wzbogacić swoje życie w nowe ekscytujące wydarzenia po prostu skoczę z bandżi albo napiszę książkę.
Czasami to zabawne, czasami intrygujące, czasami po prostu żałosne.
Przepraszam Was.
P.S. Pierwsze miejsce Ephato ! Pierwszy raz pierwsze miejsce ! Wymiatamy !
; <
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz