środa, 7 kwietnia 2010

Otwórzcie te pieprzone drzwi !

Oglądanie Dr.House'a zaczęło mnie troszeczkę dołować. W trakcie swojego domowego więzienia obejrzałam około 70 odcinków i już naprawdę nie mogę więcej. Dlatego teraz od razu włączyłam Bit Torrent, żeby w końcu ściagnąć i obejrzeć jakiś film. Byłam wczoraj u przemiłego pana doktora od uszu (gdyby nie to, że jego wizyta kosztuje tyle co połowa conversów, to pewnie zaglądałabym do niego częściej XD). Nazwał mnie nienormalną, ponieważ błagałam go, żeby zgodził się, żebym poszła do szkoły. Niestety mi nie pozwolił, bo moja mama bardzo wyolbrzymiła godziny mojego pobytu w szkole. A ja już naprawdę nie wytrzymuję psychicznie ! Czuję się taka wyżuta, niechciana, zdesperowana i nic mi się nie chce ! Ale wracając do pana doktora. Sprawdzał mi słuch, pobawił się kamertonem i okazało się, że jestem głucha na prawe ucho *cholerka*, ale podobno za dwa dni powinno mi się poprawić. Rano tez odwiedziła mnie Ruda, rozmawiałyśmy chwilę (znaczy się dwie godziny) i musiałam już iść, więc dupka. Teraz zapewne więszkość mojej klasy siedzi sobie w ławkach na historii , a ja dostaję apopleksji, bo zaczynam miewać bardzo dziwne sny, w których nie mogę sobie przypomnieć przecież tak bardzo znanych mi twarzy.

2 komentarze:

schatzi pisze...

CZEKAMY NA CIEBIE! :(

fredlina pisze...

oh, dziękuję !

cholera, słyszałam, że dzisiaj ten konkurs o Mokwie był. ; P