Czuję smutek. Powinnam się cieszyć na święta, na dzisiejszą kolację. Miałam moralnego kaca, przeszło mi po spotkaniu z Martyną, ale humor i tak pozostał ten sam. Wigilia klasowa, była najlepszą Wigilią klasową w całym moim życiu. Wigilia Ephatowa była najgorszą Wigilią Ephatową w moim życiu. Nie wiem dlaczego. Może dlatego, że płakałam, może dlatego że powoli uświadamiałam sobie, że jestem złym człowiekiem, może dlatego, że nie potrafię otwarcie mówić o żadnym ze swoich żałosnych problemów. Na dodatek nie wiem, czy one istnieją, bo naprawdę żadnego z nich nie znam. Czuję, że powoli tracę świadomość, a wszystko co robię, jest jak wymyślona bajka, nie do końca ze szczęśliwym zakończeniem. Tylko kiedy p.Robert podszedł i spytał "co się dzieje", bo przecież ostatnio nie cieszę się tak jak zawsze, nic nie odpowiedziałam, tylko to żałosne "wszystko okej", ale kiedy kazał mi usiąść na kolanach, przytuliłam go mocno, nie wytrzymałam i wybuchnęłam płaczem. Kiedy już się uspokoiłam, miałam nadzieję, że już będzie tylko lepiej. Ale uświadomiłam sobie, że niektórzy ludzie naprawdę mnie nie znają i praktycznie nic o mnie nie wiedzą, co zdołowało mnie jeszcze bardziej.
Teraz muszę odpocząć, pomyśleć i porozmawiać z tą Agnieszką sprzed roku. Może ona coś mi podpowie i doradzi. Ale niestety już nie wróci.
Dziękuję Soni, która ratowała mnie z opresji i której mogłam śmiało osmarkać ramię, Rudej, z którą poszłam do spowiedzi i potem symbolicznie spaliłam grzechy siedmioma zapałkami, Martynie, z którą wychodzę rankiem, ale niedługo to się skończy, bo ja przyłączam się do niej ! Rzuczi, która jest wspaniała i tyle i wszystkim, którzy choć trochę mnie znają.
i dosyć tych cholernych dołów, są święta ! kochani :
WESOŁYCH ŚWIĄT ! MERRY CHRISTMAS EVERYBODY !
p.s.dla poprawienia nastroju obejrzę dzisiaj love actually a jutro świąteczne odcinki dr.house'a.
damy radę !
p.p.s ale jak zobaczyłam Włodka ; * na Wigilii, to myślałam że nie wyrobię ze szczęścia.
p.p.s ale jak zobaczyłam Włodka ; * na Wigilii, to myślałam że nie wyrobię ze szczęścia.

6 komentarzy:
Trzymaj się cieplutko, staraj się nie myśleć o problemach i głowa do góry! Wesołych Świąt, dużo prezentów, udanego Sylwestra i szczęśliwego, bardzo szczęśliwego nowego roku! ;*
o.O Jeżeli coś bierzesz to zmień na inny typ bo to tobie nie służy :O
Trzeba się kochać ! Poco stwarzać problemy których nie ma ? nadszedł czas się ogarnąć.
ej kimkolwiek jesteś, naprawdę nic nie biorę. ;P
dziękuję Martynx ; ***
nawzajem. i bz kitu, od nowego roku przyłączam się do Ciebie. ; *
Z początku nie wiedziałam ocb, ale przypomniałam sobie o zakładzie z Michałem i już wiem! ;*
Ojej, to powodzenia Ci życzę!
ja Tobie też ; *
damy radę bejb !
Prześlij komentarz