Jutro znowu będzie bardzo teatralnie, nie idę do szkoły z tego powodu, chociaż żaluję trochę, że nie napiszę sprawdzianu z matematyki w terminie, ale w końcu trzeba grać Gdańszczankę sprzed wielu wielu laty w dziwnym czepku na głowie i z trzy razy większym tyłkiem, żeby porządnie uczcić 300-któreś urodziny Heweliusza. Po tym wszystkim idziemy z Soniś na "NINE". Śpiewałyśmy sobie dzisiaj piosenkę z Chicago, żeby bardziej nastawić się psychicznie. W ogóle dzisiejszy dzień był wyjątkowo zakręcony. Pojechałam Do Rudej do 15-stki, a okazało się, że jest tam też Kaś, Soniś, Łasek i że mamy akcję. A normalnie o tej porze byłabym w domu. Jak zwykle mam super ciuszki.
Wczoraj byliśmy na koncercie Elusi i Przemki, które zresztą w niewiarygodnie szybkim czasie zrobiła się ode mnie starsza o jedną cyferkę. Towarzyszył mi Kacper i poniekąd Martyna i Ruczi i można rzecz, że było całkiem miło, a koncert również bardzo mi się podobał, tylko niestety zaczęło mi się troszkę nudzić po około 40 minutach.
Właśnie do domu wszedł mój tata, oznajmił mi, że ciężko będzie mu usprawiedliwić ucieczkę po teatrze, był bardzo spokojny. Oświadczył również, że nie rozumie, dlaczego nazwałam go sklerotykiem, oraz ostrzegł, że na wycieczce do Wrocławia nie można ani pić ani palić. I dobrze. Kiedy mama dowiedziała się o ucieczce bardzo się zdenerwowała, dlatego jestem zachwycona, kiedy to mój tata chodzi na wywiadówki. Ogólnie wszyscy są zadowoleni i pełni entuzjazmu, zwłaszcza widząc moją ochotę do nauki.
Tak ogólnie rzecz biorąc ostatnio czuję się lekko osamotniona i brakuje mi miłości. Ale coś czuję, że w penym stopniu to niedługo się zmieni, biorąc pod uwagę for exempla wczorajszy dzień.
P.S. Czytam sobie o problemach nastolatków na wp.pl. to baaardzo ciekawe! ; D
""Jestem dwunastolatką i mam chłopaka. Dlaczego tak trudno mi powiedzieć mamie, że go mam, bo boję się, że mama mi będzie kazać z nim zerwać" - napisała Martyna. "
P.P.S A moja siostra też jest kochana - "tylko nie rozgrzewaj sie tam za duzo w te mrozne dni:p" OBIECUJĘ !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz